Jak zrobić idealne gofryChrupiące gofry z dodatkami to deser, który cieszy się od lat niezmienną popularnością. Charakterystyczny prostokąt ze wzorem kratownicy jest serwowany na świecie na różne sposoby, ale najczęściej towarzyszy mu bita śmietana, świeże owoce, dżemy, konfitury i frużeliny, lody, cukier puder, czekolada i różnego rodzaju sosy. Przygotowanie gofrów jest proste i stosunkowo szybkie – wystarczy odpowiednie urządzenie i niezbędne składniki oraz zróżnicowane dodatki.

Skąd wzięły się gofry

Historia chrupiących wafli sięga czasów średniowiecza, kiedy to pieczono placki z mąki jęczmiennej i owsianej, które umieszczano nad paleniskiem między dwiema warstwami żeliwa. Po jakimś czasie zmodyfikowano wynalazek i zaczęto używać formę przypominającą nieco plaster miodu. W ten sposób pojawiło się pierwsze określenie takich placków – wafla, co znaczy kawałek pszczelego ula. Około XVI wieku pojawiły się ulepszone, słodsze receptury, a w roku 1869 Cornelius Swarthout of Troy zdobył patent na pierwszą maszynę do produkcji gofrów. Pierwsze gofrownice pojawiły się w sprzedaży w roku 1911 i były wyposażone w termostat zapobiegający przypalaniu się gofrów. Od tego czasu zaczęły robić szybką karierę, a gofry stały się jednym z ulubionych deserów Amerykanów i Europejczyków.

W roku 1964 nastąpiła rewolucja w przepisie na ciasto do gofrów. Nowy przepis autorstwa żony Maurice’a Vermersch’a pojawił się na targach spożywczych w Nowym Jorku. Zmodyfikowane gofry bazowały na drożdżach, były puszyste i podano je na słodko – z truskawkami bitą śmietaną. Nazwano je goframi belgijskimi.

Odmiany gofrów

Na całym świecie istnieje wiele regionalnych odmian gofrów, które różnią się od siebie recepturą i dodatkami. Przyjrzyjmy się kilku najpopularniejszym propozycjom:

  • gofry amerykańskie – zazwyczaj są nieco cieńsze od belgijskich i serwowane z masłem oraz syropem klonowym, choć jada się je również w towarzystwie frytek lub kurczaka z rożna.
  • gofry belgijskie – na cieście drożdżowym z dodatkiem masła, które najczęściej podaje się z cukrem pudrem, bywają jednak również wersje z bitą śmietaną, owocami i belgijską czekoladą – prawdziwym, narodowym skarbem i dumą Belgów.
  • gofry holenderskie – czyli tzw. stroopwafels to cienkie wafle przekładane wybranym nadzieniem. Ciasto zazwyczaj składa się z mąki, masła, brązowego cukru, drożdży, mleka oraz jajek, a nadzienie z brązowego cukru, masła i cynamonu.
  • gofry skandynawskie – są zazwyczaj dość cienkie i mają kształt serca. Serwowane są z bitą lub kwaśną śmietaną, konfiturą z truskawki lub borówki brusznicy oraz z cukrem pudrem. Istnieje również popularna wersja wytrawna, którą spożywa się dodatkiem blue cheese, a nawet ryby, np. ze śledziem lub łososiem. Oczywiście w towarzystwie świeżego koperku.

Przepis na idealne gofry

Aby przygotować idealne gofry, musimy wybrać odpowiednią gofrownicę. W zależności od potrzeb i tego, gdzie przygotowujemy gofry – w punkcie gastronomicznym czy w domowej kuchni, do wyboru mamy gofrownice pojedyncze oraz gofrownice podwójneWymienne formy do gofrownic pozwalają wyprodukować gofry o niestandardowych kształtach, co przydaje się na specjalne okazje. Czas na sprawdzony przepis:

Składniki, porcja na ok. 10 gofrów:

  • 250 g mąki pszennej,
  • ok. 470 ml mleka,
  • 2 świeże jajka,
  • 2 łyżki cukru,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 3 łyżki oleju rzepakowego lub słonecznikowego,
  • łyżeczka soli.

Przygotowanie:

Na początek oddzielamy białka od żółtek. Do miski z żółtkami dolewamy ciepłe mleko oraz dodajemy olej. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i wsypujemy do przygotowanego wcześniej roztworu. Całość dokładnie miksujemy. Białka z dodatkiem soli ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier i ubijamy dalej do momentu, w którym zrobi się puszyste. Następnie dodajemy stopniowo pianę do ciasta, mieszając cały czas dokładnie. Komory gofrownicy należy posmarować olejem i rozgrzać. Gdy urządzenie zasygnalizuje gotowość, wylewamy za pomocą łyżki lub chochli ciasto. Zamykamy gofrownicę, czekamy kilka minut i pierwsze gofry gotowe. Warto pamiętać, że gofrownicę smarujemy olejem tylko raz, przed pierwszym wylaniem ciasta.