Jakość pieczywa oferowanego w sklepach spożywczych jest często bardzo niska. Dlatego coraz większa liczba konsumentów decyduje się na korzystanie z małych, autorskich piekarni lub szuka najlepszego sposobu na domowy wypiek chleba. Sposobów jest kilka, a upieczenie chleba w warunkach domowych jest bardzo proste i niedrogie. Wystarczą dobrej jakości składniki (szczególnie mąka), kilka kuchennych przyborów i sprawny piekarnik lub specjalna maszyna do wypieku chleba.

Chleb na drożdżach i na zakwasie

Chleb na drożdżach to prosty i szybki sposób na domowe pieczywo. Pszenną mąkę łączymy w odpowiednich proporcjach z ciepłą wodą, solą i drożdżami. Całość dokładnie mieszamy aż do uzyskania gładkiej masy, ugniatamy, przykrywamy płócienną ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do momentu wyrośnięcia ciasta. Ciasto najlepiej umieścić w specjalnym pojemniku. Doskonale nadaje się do tego koszyk do garowania chleba BASKET105, który wpływa pozytywnie na strukturę, kształt i skórkę wypieku. Dzięki temu chleb nie pęka i nie kruszy się podczas krojenia. Po wyrośnięciu przerzucamy ciasto na blachę i pieczemy do momentu, w którym skórka nabierze złotobrązowego koloru.

Tradycyjny chleb na zakwasie wymaga poświęcenia większej ilości czasu i przygotowania zakwasu na bazie mąki żytniej. Proces wypieku jest taki sam, jak w przypadku chleba na drożdżach.

Domowy zakwas krok po kroku

Przygotowanie zakwasu w domowych warunkach nie jest skomplikowane. W 100 mililitrach letniej, przegotowanej wody rozpuszczamy 100 gramów żytniej mąki, dokładnie mieszamy do momentu rozpuszczenia się wszystkich grudek, przykrywamy ściereczką umieszczamy w ciepłym miejscu. Kolejne cztery dni to czas potrzebny na tzw. dokarmianie zakwasu, które polega na dodaniu jednej łyżki mąki i jednej łyżki wody. Resztę zakwasu można przechowywać w lodówce i po paru dniach wykorzystać ponownie.

Niezbędne i dodatkowe akcesoria

Oprócz wygodnego, ceramicznego lub plastikowego naczynia do przygotowania ciasta oraz jego garowania warto mieć pod ręką inne akcesoria, które ułatwią precyzyjne odmierzenie ilości wszystkich potrzebnych składników. Z pewnością przydatna okaże się mała, dokładna waga kuchenna, dzięki której odmierzymy dokładnie nie tylko ilość mąki, ale również wszelkich dodatków, takich jak pestki słonecznika i dyni, orzechy, siemię lniane, czarnuszka, żurawina lub suszona śliwka. Idealnie sprawdzi się tania, ale precyzyjna waga kuchenna z legalizacją 15 kg marki HENDI. Odpowiednie proporcje dodatków zapewniają zrównoważony smak, bez dominującej nuty. Przyda się również poręczny dzbanek ze skalą i przelicznikiem produktów.

Kolejne ważne urządzenie to termometr spożywczy, który umożliwi dodanie wody o optymalnej, 38-stopniowej temperaturze. Zbyt gorąca woda wstrzyma proces fermentacji i zamiast zakwasu otrzymamy bezwartościową miksturę, na której nie wyrośnie żadne ciasto.

Naczynie do wypieku chleba powinno mieć parametry umożliwiające pieczenie w wysokiej temperaturze, dlatego w warunkach domowych można wykorzystać z powodzeniem formy do pieczenia ciasta o prostokątnym kształcie. Warto zadbać, aby było to forma najwyższej jakości, ze specjalną powłokę eliminującą ryzyko przywarcia i przypalenia ciasta. Takim pojemnikiem jest forma silikonowa, której można używać bezpiecznie w kuchenkach i piekarnikach wszelkiego typu. Inne rozwiązania to szklane naczynie żaroodporne lub ceramiczne.

Sprawdzony przepis na udany chleb na zakwasie

Składniki:

  • 500 g mąki żytniej,
  • 200 g żytniego zakwasu,
  • ok. 400 ml ciepłej, przegotowanej wody,
  • 1 łyżeczka soli i pół łyżeczki cukru.

Sposób przygotowania:

Do przegotowanej, ciepłej wody dodajemy precyzyjnie odmierzoną ilość pozostałych składników. Mieszamy dokładnie aż do momentu uzyskania jednolitej, zwartej konsystencji. Przekładamy ciasto do wybranej formy i odstawiamy przykryte płócienną ściereczką do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu wstawiamy ciasto do piekarnika  i pieczemy przez ok. 15 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy przez ok. 40 minut do momentu, w którym skórka stanie się wyraźnie przypieczona. Odstawiamy do wystygnięcia, pamiętając, że zjedzenie gorącego chleba może skończyć się żołądkowymi kłopotami.